Klimakterium i już // KALISZ

Bohaterkami musicalu są cztery kobiety w wieku „menopauzalnym”. Wszystkie mają problemy, z którymi muszą się uporać. Pragniemy pokazać, że klimakterium jest wpisane w życie kobiety – mają je bohaterki występujące na scenie, ale także kobiety siedzące na widowni – miały, mają albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, ze beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń – kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Mimo iż menopauza dotyczy wszystkich kobiet, jest to temat wstydliwy, a co za tym idzie – starannie pomijany. Poprzez spektakl pragniemy zilustrować, w sposób zrozumiały, przystępny i humorystyczny, jak rożnymi sposobami można sobie z tym radzić. Jedne bohaterki chcą się poddać zastępczej terapii hormonalnej , inne boją się jej i wybierają ziołolecznictwo, jeszcze inne idą w kierunku jogi lub ćwiczeń gimnastycznych. Sztuka ma pokazywać owe różne zachowania, zawsze jednak w sposób humorystyczny – tym bardziej, że sam humor jest doskonałym lekarstwem (bez skutków ubocznych). Śmiejąc się łatwiej znosimy przeciwności losu. Aktorki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. To znane postacie medialne, potrafiące rozbawić i wzruszyć publiczność. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku. Nikt, tak jak druga kobieta nie zrozumie cierpień, których doświadcza się w tym czasie. Stąd popularne „babskie” spotkania na których można porozmawiać na „wstydliwe” tematy, o których trudno rozmawiać z mężem czy dziećmi. Myślę, że problemy czasu klimakterium najlepiej charakteryzuje początkowy tekst, który kobiety „rapują” na początku przedstawienia. Spektakl ma za zadanie pokazać że każda kobieta ma na to wszystko swój dobry sposób. Najważniejsze by ten temat przestał być tematem tabu, by móc o tym rozmawiać. Ważne tematy nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor.

PIOTR ZOLA SZULOWSKI // GNIEZNO

Piotr ZOLA Szulowski – stand-uper o niezwykle uniwersalnym poczuciu humoru, dzięki czemu ze śmiechu nie wytrzymują najwięksi sceptycy komedii.

Niespełniony talent piłkarski. Gdyby nie sport prawdopodobnie nigdy nie poznałby…smaku alkoholu. Bardzo bliski przyjaciel Miśka Koterskiego przynajmniej tak twierdzą ludzie na ulicy, dwukrotny finalista Antrakt Stand Up Festiwal 2016 i 2017 – największego Festiwalu Stand-upu w Polsce.

Jeden z filarów stand-upowej trasy NOWE ROZDANIE, która u boku Kacpra Rucińskiego przemierzyła cały kraj. Gościnnie wystąpił również na największej stand-upowej trasie STAND-UP SHOW u boku takich komików jak Rafał Pacześ, Lotek, Katarzyna Piasecka i całej czołówce polskiej komedii.

Jego pierwszy program został wyświetlony już przeszło 2 miliony razy w samym serwisie Youtube.

Mirosław Niewiadomski Presley&Sinatra – WROCŁAW

Obaj tak różni, a tak samo fascynujący… Jeden był śpiewającym kelnerem, a drugi podobno porzucił karierę wojskową z powodu ukochanej. Ich głosy – o charakterystycznej, ciepłej barwie – stały się symbolami muzyki rozrywkowej XX wieku. Frank Sinatra i Elvis Presley śpiewali o własnej drodze w życiu („My Way”) i o miłości („Love Me Tender”). To zawsze była nieprosta droga, na której u początków kariery słyszeli, że nie mają głosu i nie nadają się do świata muzyki. Co do miłości – otaczały ich piękne kobiety (J. Garland, A. Gardner, M. Farrow, P. Presley). Tamtą atmosferę lat 50. I 60. Postarają się wskrzesić muzycy wraz z Mirosławem Niewiadomskim, przenosząc słuchaczy do świata, gdzie nieznajomi w nocy („Strangers in the Night”) upajają się wyzwoloną melodią („Unchained Melody”).

Recital Zbigniewa Zamachowskiego – GNIEZNO

Recital Zbigniewa Zamachowskiego – znanego aktora teatralnego i filmowego, to spotkanie ze sztuką na najwyższym poziomie. W koncercie usłyszymy autorskie utwory artysty oraz oryginalne interpretacje piosenek znanych twórców: Osieckiej, Nohavicy, Bukartyka, Stinga, Przybory, Wasowskiego i wielu innych. Nie zabraknie przeboju „Kobiety jak te kwiaty”, znanego z plebiscytu radiowej „Trójki”, pochodzącego z przedstawienia „Zamach na MoCarta”. Artyście towarzyszyć będzie kompozytor i pianista – Roman Hudaszek.

Zespół IRA – RZESZÓW

IRA to jeden z najważniejszych zespołów polskiego rocka. Każda płyta grupy sprzedaje się w wielu tysiącach egzemplarzy, a różnorodność gatunków muzycznych po które sięga sprawia, że zdobywa serca zarówno fanów mocniejszych brzmień, jak i wielbicieli rockowych ballad. IRA powstała w 1987 roku w Radomiu, a już rok później zadebiutowała na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Pierwsza płyta zespołu pt.IRA ukazała się w 1989 roku. Wydana w roku 1991 płyta Mój dom, a następnie 1993 i koncertowa Live odniosły niebywały sukces, zapewniając grupie awans do czołówki polskich zespołów rockowych. W drugiej połowie lat 90. zespół zmienił swoje oblicze, sięgając na płycie Znamię do nieco cięższych brzmień. W 1996 roku, po wydaniu płyty Ogrody, z zespołu odszedł gitarzysta i założyciel Kuba Płucisz, a kilka miesięcy później IRA zawiesiła działalność. Po 7 latach przerwy grupa powróciła na scenę i ruszyła w trasę koncertową pod hasłem: IRA – Wracamy!, która gromadząc rzesze fanów, utwierdziła muzyków o słuszności tej decyzji. Zespół w 2016 roku wydał już 11 z kolei płytę i obchodził w roku 2017 swoje 30-lecie istnienia.

Zespół IRA – GDAŃSK

IRA to jeden z najważniejszych zespołów polskiego rocka. Każda płyta grupy sprzedaje się w wielu tysiącach egzemplarzy, a różnorodność gatunków muzycznych po które sięga sprawia, że zdobywa serca zarówno fanów mocniejszych brzmień, jak i wielbicieli rockowych ballad. IRA powstała w 1987 roku w Radomiu, a już rok później zadebiutowała na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Pierwsza płyta zespołu pt. IRA ukazała się w 1989 roku. Wydana w roku 1991 płyta Mój dom, a następnie 1993 i koncertowa Live odniosły niebywały sukces, zapewniając grupie awans do czołówki polskich zespołów rockowych. W drugiej połowie lat 90. zespół zmienił swoje oblicze, sięgając na płycie Znamię do nieco cięższych brzmień. W 1996 roku, po wydaniu płyty Ogrody, z zespołu odszedł gitarzysta i założyciel Kuba Płucisz, a kilka miesięcy później IRA zawiesiła działalność. Po 7 latach przerwy grupa powróciła na scenę i ruszyła w trasę koncertową pod hasłem: IRA – Wracamy!, która gromadząc rzesze fanów, utwierdziła muzyków o słuszności tej decyzji.

Zespół IRA – TORUŃ

IRA to jeden z najważniejszych zespołów polskiego rocka. Każda płyta grupy sprzedaje się w wielu tysiącach egzemplarzy, a różnorodność gatunków muzycznych po które sięga sprawia, że zdobywa serca zarówno fanów mocniejszych brzmień, jak i wielbicieli rockowych ballad. IRA powstała w 1987 roku w Radomiu, a już rok później zadebiutowała na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Pierwsza płyta zespołu pt.IRA ukazała się w 1989 roku. Wydana w roku 1991 płyta Mój dom, a następnie 1993 i koncertowa Live odniosły niebywały sukces, zapewniając grupie awans do czołówki polskich zespołów rockowych. W drugiej połowie lat 90. zespół zmienił swoje oblicze, sięgając na płycie Znamię do nieco cięższych brzmień. W 1996 roku, po wydaniu płyty Ogrody, z zespołu odszedł gitarzysta i założyciel Kuba Płucisz, a kilka miesięcy później IRA zawiesiła działalność. Po 7 latach przerwy grupa powróciła na scenę i ruszyła w trasę koncertową pod hasłem: IRA – Wracamy!, która gromadząc rzesze fanów, utwierdziła muzyków o słuszności tej decyzji.

Klimakterium 2 – KALISZ

Kontynuacja Hitu „Klimakterium… i już”, które odniosło ogromny sukces. Spektakl, który od prawie wielu już lat, gości na scenach polskich i zagranicznych i nadal cieszy się niesłabnącą popularnością doczekał się właśnie swojej kontynuacji. Sukces, jaki odniosła pierwsza część sztuki, uznany został za „ciekawy fenomen społeczny”. Po tak spektakularnym hicie, na początku 2014 rusza druga część spektaklu zatytułowana: „Klimakterium II …czyli menopauzy szał” w której po jakimś czasie na urodzinach Maliny spotykają się ponownie cztery przyjaciółki. Butik Maliny splajtował, więc otworzyła pub co z tego wyniknie zobaczycie Państwo sami na drugiej części „Klimakterium”.

Mirosław Niewiadomski Presley&Sinatra – GDAŃSK

Obaj tak różni, a tak samo fascynujący… Jeden był śpiewającym kelnerem, a drugi podobno porzucił karierę wojskową z powodu ukochanej. Ich głosy – o charakterystycznej, ciepłej barwie – stały się symbolami muzyki rozrywkowej XX wieku. Frank Sinatra i Elvis Presley śpiewali o własnej drodze w życiu („My Way”) i o miłości („Love Me Tender”). To zawsze była nieprosta droga, na której u początków kariery słyszeli, że nie mają głosu i nie nadają się do świata muzyki. Co do miłości – otaczały ich piękne kobiety (J. Garland, A. Gardner, M. Farrow, P. Presley). Tamtą atmosferę lat 50. I 60. Postarają się wskrzesić muzycy wraz z Mirosławem Niewiadomskim, przenosząc słuchaczy do świata, gdzie nieznajomi w nocy („Strangers in the Night”) upajają się wyzwoloną melodią („Unchained Melody”).

Mirosław Niewiadomski Presley&Sinatra – ŁÓDŹ

Obaj tak różni, a tak samo fascynujący… Jeden był śpiewającym kelnerem, a drugi podobno porzucił karierę wojskową z powodu ukochanej. Ich głosy – o charakterystycznej, ciepłej barwie – stały się symbolami muzyki rozrywkowej XX wieku. Frank Sinatra i Elvis Presley śpiewali o własnej drodze w życiu („My Way”) i o miłości („Love Me Tender”). To zawsze była nieprosta droga, na której u początków kariery słyszeli, że nie mają głosu i nie nadają się do świata muzyki. Co do miłości – otaczały ich piękne kobiety (J. Garland, A. Gardner, M. Farrow, P. Presley). Tamtą atmosferę lat 50. I 60. Postarają się wskrzesić muzycy wraz z Mirosławem Niewiadomskim, przenosząc słuchaczy do świata, gdzie nieznajomi w nocy („Strangers in the Night”) upajają się wyzwoloną melodią („Unchained Melody”).

Mirosław Niewiadomski Presley&Sinatra – KRAKÓW

Obaj tak różni, a tak samo fascynujący… Jeden był śpiewającym kelnerem, a drugi podobno porzucił karierę wojskową z powodu ukochanej. Ich głosy – o charakterystycznej, ciepłej barwie – stały się symbolami muzyki rozrywkowej XX wieku. Frank Sinatra i Elvis Presley śpiewali o własnej drodze w życiu („My Way”) i o miłości („Love Me Tender”). To zawsze była nieprosta droga, na której u początków kariery słyszeli, że nie mają głosu i nie nadają się do świata muzyki. Co do miłości – otaczały ich piękne kobiety (J. Garland, A. Gardner, M. Farrow, P. Presley). Tamtą atmosferę lat 50. I 60. postarają się wskrzesić muzycy wraz z Mirosławem Niewiadomskim, przenosząc słuchaczy do świata, gdzie nieznajomi w nocy („Strangers in the Night”) upajają się wyzwoloną melodią („Unchained Melody”).

Mirosław Niewiadomski Presley&Sinatra – RADOM

Obaj tak różni, a tak samo fascynujący… Jeden był śpiewającym kelnerem, a drugi podobno porzucił karierę wojskową z powodu ukochanej. Ich głosy – o charakterystycznej, ciepłej barwie – stały się symbolami muzyki rozrywkowej XX wieku. Frank Sinatra i Elvis Presley śpiewali o własnej drodze w życiu („My Way”) i o miłości („Love Me Tender”). To zawsze była nieprosta droga, na której u początków kariery słyszeli, że nie mają głosu i nie nadają się do świata muzyki. Co do miłości – otaczały ich piękne kobiety (J. Garland, A. Gardner, M. Farrow, P. Presley). Tamtą atmosferę lat 50. I 60. Postarają się wskrzesić muzycy wraz z Mirosławem Niewiadomskim, przenosząc słuchaczy do świata, gdzie nieznajomi w nocy („Strangers in the Night”) upajają się wyzwoloną melodią („Unchained Melody”).